Postawiłam sobie cel – rzucam palenie i w miejsce tego nałogu wstawiłam nowy – BIEGANIE! Zrobiłam sobie taki prezent na urodziny 🙂
Na początku marsz i trucht, masz i trucht…i oddech pełną piersią! Jaki świat jest piękny, ile wokoło ciekawych rzeczy się dzieje, jak moje ciało pragnie tych endorfin, moja głowa staje się czysta i wolna od dymu…czytaj więcej na blogu

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *